robótki ręczne... czy też hobby... czy sposób na życie... czy też ot, tak sobie... kontakt: coto.patchwork@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu

Las! Las! Las!!!

To jest to, co stawia mnie na nogi!

I zdjęcia z dzisiejszego spaceru, które mówią wszystko za siebie!

Miłego spacerku życzę!

 



 

 

 

 

 

 

 

 

sobota, 16 kwietnia 2011, rysanka

Polecane wpisy

  • Ojej, jak zimno!

    Zasypało! Niewiarygodne! Żeby tak wcześnie zima do nas przyszła. Na szczęście ptaki były już dokarmiane od jakiegoś czasu i nie było problemu z frekwencją na st

  • Wiosna w lesie

    Teraz wiosenny spacer po lesie. Maj w lesie wygląda przecudnie! Mam cały aparat zawalony zdjęciami każdego drzewa, każdej trawki, każdej jagodzianki (raczej: ja

  • Podziękowania

    Bardzo dziękuję Koleżankom Blogowiczkom za wyróżnienie mnie znaczkiem "Przyjaciele" ! O tutaj: I tutaj: Niestety... nie umiem tego wkleić u siebie.... Jak tylko

Komentarze
2011/04/17 17:51:36
Cudne fotki!!! Przyroda jest wspaniała! Ciesze się ogromnie, że wycieczka sie udała:)))
-
2011/04/19 00:30:17
Aniu, jak Ty to robisz, że udaje Ci się ustrzelić takie cudne foty??? Sikorka w dziupli jest bombowa, a ten rogacz to jeleń? Podziwiam, jak Ty to zrobiłaś? My też dziś byliśmy w lesie, były sarny, bażant, kuropatwy i mnóstwo ptaków, ale niczego nie dało się sfotografować - były dla nas za szybkie ;-) Serdecznie pozdrawiam
-
rysanka
2011/04/19 08:04:48
Ten rogacz to sarna. To znaczy mąż sarny! ;-)
Mi też nie udaje się wszystkiego sfotografować. Uciekł mi śliczny zajączek i taki średni dzik....
To po prostu kwestia przypadku. Ale marzy mi się aparat fotograficzny z taką szybką migawką i olbrzymim obiektywem, żebym mogła z drugiego końca pola "ściągnąć" zwierzątka....
A sikorkę znalazłam przez przypadek! I o mało się nie zgubiłam, bo mąż poszedł już dalej a ja czatowałam za drzewem aż sikorka wleci lub wyleci z dziupli! Była to fajna zabawa! Jak w ciuciubabkę!
Pozdrawiam Was gorąco!
-
wilddzik
2011/04/19 10:17:16
Gdzieś słyszałam, że mąż sarny nazywa się kozioł, śmiesznie. Mógłby być np. sarniak. A co do dzika, to chyba lepiej, że Ci uciekł, brrr, to jedno z niewielu zwierząt, jakich akurat nie chciałabym spotkać w lesie, bo "kto spotyka w lesie dzika, ten na drzewo zaraz zmyka".
Taki aparat o jakim piszesz też mi się marzy nieustająco ...
Pozdrawiam :-)
-
misterkocur
2014/12/07 21:58:20
oj fajnie się tak znaleść w takim pustkowiu i strzelać w zwierzaki z aparatu :)
-
adamgabka
2015/03/26 08:13:40
Sama natura można zobaczyć tu tyle ciekawych zwierząt a tutaj widzę jeszcze jakiś maluszek wygląda z dziupli
Zegar

Robin's Patchwork