robótki ręczne... czy też hobby... czy sposób na życie... czy też ot, tak sobie... kontakt: coto.patchwork@gmail.com
Kategorie: Wszystkie | ciekawostki przyrodnicze | małe tutorialki | moje robótki | w mojej kuchni | zabawy | zwierzątka
RSS

ciekawostki przyrodnicze

sobota, 16 kwietnia 2011

To jest to, co stawia mnie na nogi!

I zdjęcia z dzisiejszego spaceru, które mówią wszystko za siebie!

Miłego spacerku życzę!

 



 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 13 marca 2011

Uszyłam jesienią prezent imieninowy dla Jadwigi. Był on nieprzyzwoicie spóźniony i wylądował w szafie..

To ten, pamiętacie?


No i udało się go w końcu dostarczyć do adresatki!

Nastały ferie zimowe i spakowałam rodzinkę w auto i wyruszyliśmy w gościnę! Było niezmiernie miło. Oczywiście zaskoczenie imieninowe również było! Ale przecież nikt nam nie zabroni świętowania imienin przez cały rok?!

Prezent się spodobał! :-)

Było wtedy okrutnie zimno, mróz dochodził do minus piętnastu w dzień...

Ale krótki spacer odbyliśmy!


I jeszcze niespodzianka. Pod koniec zimy taki drapieżnik nas odwiedził! Mam nadzieję, że odleciał stąd głodny...


Zdjęcie niewyraźne, bo robiłam przez firankę... A i tak jest to jedyne zdjęcie!  Zaraz ten ptak odleciał.

 

piątek, 03 grudnia 2010

Zasypało! Niewiarygodne! Żeby tak wcześnie zima do nas przyszła.

Na szczęście ptaki były już dokarmiane od jakiegoś czasu i nie było problemu z frekwencją na stołówce.



A tak rano wyglądało nasze okno. Jak z bajki. Szkoda, że zaraz muszę lecieć do pracy... W takie dni mogłabym siedzieć w domu i podziwiać przyrodę z ciepłego kąta .... ech ....

piątek, 29 maja 2009

Teraz wiosenny spacer po lesie. Maj w lesie wygląda przecudnie! Mam cały aparat zawalony zdjęciami każdego drzewa, każdej trawki, każdej jagodzianki (raczej: jagodziny...) ! Mogłabym Was zamęczyć ochami i achami nad przyrodą... Dlatego tylko kilka fotek będzie.

Kwitnące poziomki leśne:

Znowu udało nam się "złapać" zajączka!  Prawda, że piękny? Cieszę się z tych zajączków, bo był czas, nawet kilka lat, że wogóle nie widziałam zajączków. Bałam się, że całkowicie wyginęły mimo ochrony. A to takie miłe zwierzątka ! Oczywiście pod warunkiem, że nie wyjadają rolnikowi całego zapasu marchewek.... Bo - ja też lubię marchewki!

 

Droga w lesie:

czwartek, 30 kwietnia 2009

Bardzo dziękuję Koleżankom Blogowiczkom za wyróżnienie mnie znaczkiem "Przyjaciele"!

O tutaj:

I tutaj:

Niestety... nie umiem tego wkleić u siebie....  Jak tylko się naumiem - to zaraz naprawię swoją gafę....

 

Pogoda piękna. Aż za piękna! Susza u nas jest już okrutna. I to lato przyszło tak nagle - prawie nie było wiosny!  Zączął się zatem sezon "ogródkowy". Będzie teraz co raz mniej czasu na te nasze "babskie" robótki. I ja też już tak się opuściłam w swoim robótkowaniu... To znaczy, coś tam robię, dłubię - ale efektów tego nie widać. 

Wkleję dzisiaj zdjęcia plenerowe: 

 

 To są tulipanki na działce moich rodziców.

 

 

 

 Taki "kwiatek" zakwitł im na grządce!

 

 

 

 A to zajączek "upolowany" na spacerze za miastem.

 

 

sobota, 11 kwietnia 2009

Dzisiaj na chwilkę wyskoczyliśmy na mały spacerek. W ramach relaksu. I odpoczynku po wielkich trudach  przedświątecznych.

 

 

 

Jak ktoś ma dobre oczy, to może zobaczy tutaj  wiatraki... na górze fotki. ;-)

 

 

 

 

W okolicznościach tak pięknej pogody, to nawet i piasek bardzo smakuje!!! 

 

Tak malowaliśmy pisanki dzisiaj raniutko: 

 

 

I jeszcze rozpoczęłam wieczorkiem nową robótkę, żeby móc się w pełni relaksować w ten świąteczny czas,

 

 

A teraz życzę wszystkim obchodzącym Wielkanoc zdrowych, wesołych i bardzo wymarzonych świąt! A tym, którzy nie obchodzą świąt z różnych względów życzę na ten czas zdrowia i miłego spędzenia czasu! 

 

 

Zegar

Robin's Patchwork