robótki ręczne... czy też hobby... czy sposób na życie... czy też ot, tak sobie... kontakt: coto.patchwork@gmail.com

w mojej kuchni

piątek, 29 maja 2009

 

A na deser zwykła, tradycyjna sałata z sosem "niby-winegret".

Składniki sosu: łyżka musztardy, ząbek czosnku posiekany (albo nawet dwa!) , łyżeczka cukru, łyżeczka soli, pieprz, ocet jabłkowy (pół łyżeczki) i dolewamy oliwę energicznie mieszając. Często lubi się warzyć - ale i tak jest pyszny!

To tyle jeśli chodzi o jedzenie...

Zaczynam...


To sałatka ze szpinaku. Można jeść na ciepło i na zimno - jeśli ktoś ma na tyle cierpliwości, żeby stać i czekać aż wystygnie! Przepis będzie troszkę niedokładny, bo wszystkie składniki daję "na oko".

A potrzebne nam będą takie ingrediencje:

szpinak - może byc świeży zblanszowany, może być mrożony - najlepiej w całych liściach

odrobina boczku wędzonego

czosnek posiekany - dużo, sól, pieprz,

łyżka śmietany (12 lub 18 %)

starty ser zółty

I to już wszystko! Boczek pokroić i podsmażyć na patelni, dodać szpinak - jeśli jest mrożony, to dłużej podsmażać. Dorzucić czosnek, sól, pieprz. A na koniec dodać łyżkę śmietany i ser żółty.

Można już jeść. Smacznego!

Ostatnio u mnie wystąpił sam jako obiad - tak się wszyscy rzucili, że nawet nie pomyśleli o mięsach....

 

 

 

czwartek, 19 lutego 2009

Uwielbiam Tłusty Czwartek!

Jestem okropnym łasuchem i w ten jeden dzień w roku pozwalam sobie na wielkie obżarstwo. Oczywiście same słodycze!  Były lata, że potrafiłam w ten dzień zjeść nawet ... dwanaście dużych pączków! Nie jadałam wtedy nic, żadnego śniadanka, obiadu. Tylko pączusie. Nie powiem, wątroba w nocy się odezwała... Także - nie polecam!

Dzisiaj raniutko wstałam o szóstej i oto proszę: własnej produkcji pączusie już są! Dzieci dostały po paczuszce do szkoły, a ja do kawki!  Mąż zostanie obdarowany dopiero po pracy.

Ach... cóż za wspaniały dzień...

Zegar

Robin's Patchwork