robótki ręczne... czy też hobby... czy sposób na życie... czy też ot, tak sobie... kontakt: coto.patchwork@gmail.com

małe tutorialki

niedziela, 07 marca 2010

Specjalnie dla Patchworld!

Instrukcja obsługi szablonów do pikowania! ;-)

Te szablony wyglądają tak:



Na prawej stronie patchworku odrysowałam sobie kształt szablonu zwykłym szkolnym ołówkiem, tylko tyle, że miękkim, 6 B.  Zaletą tych szablonów jest to, że wzorek można sobie dowolnie odrysowywać. To znaczy każdy raport można potem obracać, przesuwać, odwracać - tak, żeby nam pasowało. Miękki ołówek ładnie się sprał po zakończeniu prac.

Tutaj jest jeszcze instrukcja obsługi, jak należy szyć taki wzorek:

I przyznam się szczerze, że te liście łatwiej mi się szyło... Pewnie dlatego, że mniej tutaj zakrętasków i drobnych szczególików....

I tak wygląda po pracy:


środa, 18 listopada 2009

Mały tutek.

Na początku przepraszam za jakość zdjęć - po ciemku nie wychodzą tak, jak by się chciało... I momentami wyłączałam lampę, żeby chociaż troszkę uchwycić te szczegóły, które są dosyć istotne...

Do zrobienia całych plecków poduszki potrzebujemy: kawałek tkaniny o wymiarach - szerokość taka sama jak "przodu" poduszki a długość - ciut większa! Oraz zamek. Zamek nie może być długi jak cała szerokość poduchy - lepiej użyć krótszy zamek. Zamek nie musi być idealnie dobrany do koloru tkaniny, ponieważ będzie i tak cały przykryty klapką. To zaczynamy!

Tkaninę dzielimy na dwie części: dłuższą i krótszą.

 

 

 

Do zamka doszywamy kilka centymetrów tkaniny pomocniczej - z obu końców.

Przyszywamy teraz zamek do obu części - góry i dołu. Układamy go w miarę symetrycznie na środku szerokości. Szyjemy normalnie, razem z tymi pomocniczymi tkaninkami.

Na prawej stronie wygląda to tak:

Teraz stębnujemy na prawej stronie, ale tylko dolny pas "plecków" poduszki.

Teraz kładziemy całe plecki na przykład przy linijce (można też przymierzyć do "przodu" poduchy) i zaginamy cały nadmiar materiału ale z części górnej (tej dłuższej)! W ten sposób "przykrywa" nam się cały zamek.

Staramy się ten zakład ładnie przyszpilować.

 

 

Stębnujemy teraz na prawej stronie górną część zamka oraz robimy takie prostokąciki przy bokach (to nam zasłoni całkowicie naszą pomocniczą tkaninkę).

I mamy już gotowe plecki!

 

W razie jakichkolwiek niejasności - proszę pytać!

I dziękuję za uwagę!

niedziela, 04 października 2009

Potrzebne nam będą materiały:

  1. duuuuuużo kuleczek ze styropianu
  2. mocna tkanina - ja użyłam bawełny z czymś, trochę to wygląda jak brezent
  3. mocne nici - użyłam ariadny tytan
  4. porządne i mocne igły do maszyny! - mogą być te do szycia jeansu.

Kuleczki ze styropianu kupiłam w hurtowni budowlanej przy zakładzie produkującym ocieplenia styropianowe. Niestety jedyną miarką sprzedawanego u nich granulatu były woreczki po 10 kilogramów!  Oto ten woreczek:

Na jedną pufę potrzeba nam będzie około 2 kg takiego granulatu. Kupując z różnych stron internetowych wychodzi drogo... Widziałam, że woreczek 60 litrowy kosztuje ok. 12 zł a nam potrzebne będzie minimum 5 takich woreczków - jak nie więcej.

Szablon wykombinowałam sama.  Wysokość 115 cm a najszersze miejsce ma 70 cm. Wycięłam cztery takie części z materiału i pozszywałam je bokami. U góry, przy tym wąziutkim tuneliku doszyłam małe kółko tkaniny a na dole duże. Kółka szyłam już na "oko".

Przy czym dużego kółka nie doszywałam do końca. Przez tą szparę wrzucaliśmy kuleczki...

To byla mała wpadka... Na szczęście odkurzacz poradził sobie z taką katastrofą!  Wsypkę wypełniamy granulatem do połowy ewentualnie do 3/4 wysokości. Im więcej wsypiemy kulek, tym twardsza będzie pufa!

W trakcie zszywania dodałam jeszcze troczki, żeby potem wierzchnie opakowanie przywiązać do reszty. Nie jest to konieczne. Tak wygląda na wysokość gotowa pufka:

Tak wygląda w trakcie jej używania:

A tutaj już z uszytym pokrowcem. Pokrowiec ma na dole wszyty zamek do pościeli ( z płaskim suwaczkiem) żeby można było zdejmować do prania.

I to już wszystko. Życzę miłej pracy! :-)

Tutek wyszedł troszkę szaro - to chyba z powodu "szarych" tkanin użytych do uszycia....

Zegar

Robin's Patchwork